Ciągłe zapotrzebowanie na energię z centrów danych obciąża sieć energetyczną
Opublikowany: środa, lipca 01, 2026 | 09:00 AM CDT
Projekty modernizacji sieci pozostają w tyle za budową centrów danych
Centra danych szybko przestają być tematem przewodnim technologii, stając się tematem przewodnim energetyki i infrastruktury – co radykalnie zmienia sposób, w jaki amerykańscy dostawcy usług komunalnych, organy regulacyjne i liderzy logistyki centrów danych planują długoterminowe potrzeby. To, co kiedyś było przewidywalną ścieżką rozwoju dla sektora energetycznego, umożliwiającą planową, kontrolowaną rozbudowę sieci, zostaje teraz zakłócone przez skoncentrowane, ciągłe zapotrzebowanie na energię elektryczną ze strony infrastruktury cyfrowej.
Co się dzieje
- Oczekuje się, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w amerykańskich centrach danych wzrośnie niemal trzykrotnie do 2030 r., wyprzedzając tradycyjne harmonogramy rozbudowy sieci. Centra danych działają 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, a przerwy w dostawie usług są praktycznie nie do zniesienia. Zapotrzebowanie na energię niektórych obiektów jest równe zapotrzebowaniu całych miast, co powoduje ogromne, lokalne skoki obciążenia.
- Jedno z kluczowych niedopasowań czasowych powoduje poważne napięcia dla zespołów logistycznych: podczas gdy budowa centrów danych trwa od jednego do trzech lat, infrastruktura sieciowa wymaga znacznie dłuższego czasu realizacji.
- W rezultacie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej prześcigają się w budowaniu podstacji, linii przesyłowych i wydzielonych korytarzy energetycznych dla klastrów centrów danych. Szacuje się, że do 2030 roku inwestycje w modernizację sieci elektroenergetycznej wyniosą około 2 bilionów dolarów.
- Dzieje się to na tle rosnących ogólnych kosztów energii dla przedsiębiorstw i użytkowników prywatnych, a także przyczynia się do nich. Ceny energii elektrycznej w USA wzrosły o 6,3% w 2025 r., znacznie szybciej niż inflacja. Oczekuje się, że tendencja ta utrzyma się w roku 2026.
Poza energią: Sprzeciw społeczeństwa wobec centrów danych
Boom w budowie centrów danych dodatkowo komplikują inne kwestie, które wywołały szeroki sprzeciw:
- Centra danych to w zasadzie budynki wypełnione komputerami i innego rodzaju sprzętem, który generuje ciepło i wymaga chłodzenia. Najczęściej odbywa się to przy użyciu wody. Obiekty korzystające z chłodzenia wodnego metodą wyparną konkurują o zasoby wody z lokalnymi firmami i społecznościami. W niektórych przypadkach centra danych mogą zużywać miliony galonów wody dziennie, co odpowiada zapotrzebowaniu dziesiątek tysięcy domów.
- Jednocześnie nie wszystkie centra danych mają takie samo zapotrzebowanie na wodę. Obiekty wykorzystujące zaawansowane systemy zamknięte zużywają bardzo mało wody. Jednak niezależnie od ilości zużywanej wody, chłodzenie centrów danych wymaga znacznych nakładów energii.
- Centra danych mogą również być źródłem hałasu i zanieczyszczenia powietrza, szczególnie gdy korzystają z generatorów diesla. Według Uniwersytetu Kalifornijskiego rosnące zapotrzebowanie na sztuczną inteligencję może spowodować wzrost rocznego obciążenia zdrowia publicznego związanego z zanieczyszczeniem powietrza generowanym przez amerykańskie centra danych z 6 miliardów dolarów w 2023 r. do ponad 20 miliardów dolarów w 2028 r.
- Wszystkie te czynniki będą miały wpływ na to, gdzie i jak będą w przyszłości budowane centra danych.
Kolejny punkt nacisku: geopolityka + przepływy energii
- Zakłócenia w Cieśninie Ormuz nie mają bezpośredniego wpływu na centra danych, ale mogą przełożyć się na koszty ich utrzymania poprzez wzrost światowych cen ropy naftowej i gazu ziemnego.
- Co najważniejsze dla cen energii elektrycznej, 20% światowego transportu skroplonego gazu ziemnego przepływa przez Cieśninę Ormuz. Brak możliwości transportu gazu ziemnego z Bliskiego Wschodu przez statki wpłynął na ceny energii elektrycznej w krajach, w których jest on wykorzystywany do wytwarzania energii.
- Turbulencje geopolityczne w połączeniu z napędzanym sztuczną inteligencją zapotrzebowaniem sektora centrów danych na coraz większą moc jeszcze bardziej potęgują problemy energetyczne w tym sektorze.
Efekt: generowanie energii na miejscu
- Operatorzy centrów danych coraz częściej budują własne systemy wytwarzania energii i magazynowania danych na miejscu. Daje to centrom danych szansę na stabilizację sieci energetycznych, zamiast je tylko obciążać.
- Odnawialne źródła energii stanowią dużą część tej mocy, ponieważ często są najszybszym sposobem na wygenerowanie energii na miejscu. Centra danych należą również do największych nabywców umów zakupu energii odnawialnej.
Wnioski logistyczne
Rosnące koszty energii wpływają na całkowity koszt lądowania
Decyzje logistyczne dotyczące boomu na centra danych będą zależeć od połączenia trwającego boomu w budownictwie wykorzystującym sztuczną inteligencję, ulepszeń sieci energetycznych oraz zmienności cen energii elektrycznej i paliw uwarunkowanej geopolityką.
Spodziewaj się wąskich gardeł w infrastrukturze i planuj rozwiązania, które będą ich unikać
Przesyłanie energii, kluczowe urządzenia i przyłącza energetyczne „na ostatniej mili” zajmują obecnie więcej czasu niż budowa infrastruktury. Wprowadź do swoich planów elastyczność harmonogramu i korzystaj z dwóch źródeł dostaw, aby utrzymać się na właściwej drodze.
Generowanie na miejscu zmienia łańcuchy dostaw
Rozwój źródeł energii poza licznikiem, takich jak odnawialne źródła energii, baterie i turbiny gazowe, powoduje wzrost przepływów ładunków przychodzących (paliwo, komponenty, części zamienne) do centrów danych.
Zaangażuj logistykę na etapie FEED
Aby uwzględnić wszystkie powyższe kwestie, wczesne planowanie musi uwzględniać wyposażenie stacji elektroenergetycznych, transformatory oraz długie przewody elektryczne, a także transport, trasy i zezwolenia o niestandardowych gabarytach lub wadze — w przeciwnym razie projekty narażone są na wieloletnie opóźnienia.